Przejdź do głównej zawartości
Witajcie!
To ja znów piszę do was,tym razem przynoszę wam tak bardzo 'professional photos' niczym szefa kuchni-fotografa w jednym.
A więc łapcie :
Zupę krem z pomidorów i greckim jajecznym makaronem.

Bezmięsne stir-fry.
 Czasami jedynie na śniadanie chce się zjeść tylko sorbet arbuzowy,(który niestety nie chciał współpracować z rozmrażaniem:))))),świeże daktyle i przepyszna,małosłodka frużelina wiśniowa!Jest warta kupowania.
 A tu z kolejnego dnia chia pudding z kawałkami zielonego jabłka.

A oto ostatni król potraw nad potrawami.Tuczące,lecz prze-prze-przeeesmaczne risotto z zielonymi szparagami i suszonymi pomidorami.Proste w robocie,nie może przecież wyjść niejadalne! Ta gładziutka konsystencja mówi wszystko za siebie.I nawet rozpływające się w ustach Ptasie Mleczko nie dorównuje takiemu arcydziełu jak jest risotto,i to własnej roboty! A jaka jest wasza ulubiona potrawa kuchni włoskiej?
Do usłyszenia !


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Witam was ponownie! Bardzo,i to bardzo dawno mnie tu nie było,ale musiałam zająć się maturą i innymi pierdołami.Lecz mam nadzieję,że będę mogła teraz częściej wchodzić i wam pisać co u mnie,dzielić się z wami rożnymi przemyśleniami czy moimi "pracami".Wczoraj zrobiłam bardzo smaczną sałatkę,ale niestety mama zjadła ją i nie mogłam zrobić zdjęcia,bo jej w 5 minut już nie było :D.Dzisiaj wam podeślę moje dzieło inspirowane smakami Hiszpanii - zupę z ciecierzycy,seler naciowym i szafranem. Ostatnio powróciłam do pisania książek.Jestem w trakcie robienia jednej i mam nadzieję,że jej fragment wam się spodoba.A jak u was mija maj?Gdzieś byliście na wycieczkach?Jak spędzacie te piękne dni maja? Oto fragment "Ognia " : Ogień się pali,a ja wraz z nim.Ciągnie mnie dalej,i dalej.Nie wiem po co znowu ten przebiegło-okrutno-bezwzględne ognisko towarzyszy mi w każdym kroku.Czy to bieganie w miejscu i ryk,by ktoś ciebie usłyszał. A wtedy jedynie ogień się odzywa,odgradzając s...
Hej,czytelniku! Przepraszam,że nie napisałam posta,ale miałam dość ciężki dzień.Zatem piszę teraz :D.Moja dzisiejszą propozycją  na obiad jest pieczony karp z pieczonymi warzywami w sosie winnym.A to zdjęcia mojej sałatki w stylu śródziemnomorskim.Każdy znajdzie to,co lubi np fetę,ser kozi,figi i inne smakołyki. Jeśli musiałabym wybrać jedną rzecz,której nie chciałabym przestać robić to byłoby właśnie gotowanie.Dlaczego?Dlatego,że "kucharzenie" daje wiele wachlarzy możliwości jeśli chodzi o przełamywanie smaków potraw,a to jest nieograniczone.Z wszystkiego można zrobić coś pięknego i nie może to się nigdy znudzić.No bo jak można zaprzestać jedzenia,które zaskakuje na nowo i przede wszystkim może być oryginalne,gdzie nie ma go w żadnych restauracjach? Co myślicie na ten temat?Chętnie poznam wasze opinie :D.Życzę wam miłego dnia,pozdrawiam! Singing in the rain.

Ariana Grande - thank u, next

 Szros!